Czym różnią się mityng AA od terapii uzależnień?

5 września, 2020
teenagers-meeting-therapist-PDTV2R8.jpg

Pomiędzy grupami samopomocowymi AA, a grupą terapeutyczną, istnieją zarówno podobieństwa jak i różnice. Obie formy są niezwykle pomocne i mimo odmienności mogą się świetnie uzupełniać.

Czemu w grupie?

„Człowiek istota społeczna”, to tytuł książki wybitnego psychologa i naukowca Elliota Aronsona, w której podkreślone jest spostrzeżenie, że ludzie dążą do bliskości, przeżywania różnych emocji w grupie. Radość i szczęście są niczym bez możliwości przeżywania ich z innymi. Troski, smutki czy cierpienie łatwiej udźwignąć, kiedy jest ktoś obok i towarzyszy w bólu. Od dawna, także w leczeniu z uzależnienia wykorzystuje się grupę jako formę pomocy. Zarówno naukowcy jak i praktycy są zdania, iż szczególnie w przypadku uzależnień, terapeutyczna siła grupy ma niebagatelny efekt pozytywny na proces zdrowienia jednostki.

Historia

Założycielami pierwszych ruchów samopomocowych byli dwaj amerykanie Bill W. i Bob S. sami określający się, jako „beznadziejnie chorzy alkoholicy”. Pozbyci złudzeń co do dalszych efektów leczenia, odkryli, że są momenty kiedy nie odczuwają głodu, kiedy nie mają przymusu picia. Były to chwile kiedy wspólnie siedząc przy stole, dyskutowali i dzielili się swoimi przeżyciami, emocjami i radzeniem z chorobą alkoholową. To zapoczątkowało największy ruch samopomocowy na świecie, który to zresztą stał się pierwowzorem innych ruchów tj; chociażby Anonimowych Hazardzistów, Żarłoków, Seksoholików itp.

Efekty pracy grupowej

Pozytywny efekt grupy polega na większej i mocniejszej sile przekazu docierającej do jej uczestników. Uczestnicy mogą w bezpieczny dla siebie sposób, przejrzeć się w innych osobach, i ich doświadczeniach. To ułatwia docieranie do wstydliwych i zagrażających dla siebie treści, wgląd w które pozwala na dokonanie zmian w strukturze swojej osobowości. Ważnym terapeutycznym elementem, zarówno terapii jak i grupy samopomocowej jest zdjęcie z siebie brzemienia bycia najgorszym, nie do zmiany, nie do powrotu do „ normalnego” społeczeństwa. Uczestnik już od pierwszej grupy dowiaduje się, że nie jest sam. W zmaganiach z chorobą, ale także ze wstydem, poczuciem winy i innymi bolesnymi przeżyciami związanymi bezpośrednio z uzależnia i jego konsekwencji, są przy nim inni, którzy czują się podobnie.  Ma możliwość zweryfikowania podejścia do uzależnienia jako choroby, a nie grzechu, który świadomie i z premedytacją popełnił. To pierwsze doświadczenie przynosi ulgę, oraz dawno utraconą nadzieję na zmianę życia i obrazu siebie w oczach  innych i swoich. Ten motyw, pojawiający się zarówno w terapii, jak i mitingach, jest jednym z najsilniej działających czynników, pomagających w trudnych momentach trzeźwienia. W grupie łatwiej też przyjąć jakąś prawdę o życiu i zastosować ją odnosząc do swojego. Nikt nie narzuca swoich racji i każdy sam decyduje czy i w jakim stopniu oprze się o czyjeś doświadczenia.

Podobieństwa i różnice

Pozytywny aspekt uzupełniania się obu rodzajów grup zachodzi dzięki różnicom, co w połączeniu daje pozytywne efekty lecznicze. Na mitingach AA uczestnik zobowiązuje się do chęci zaprzestania picia, nie ma tam żadnych innych wymagań, jak mówią inni uczestnicy możesz i masz prawo tylko być. Oprócz wspólnych zasad obowiązujących na wszystkich grupach, tj nie oceniamy, nie krytykujemy, nie udzielamy rad, obowiązuje na mityngach nie komentowanie swoich wypowiedzi i nie odnoszenie się do wypowiedzi innych, a uczestnik nie ma obowiązku zabierania głosu.

W terapii choć też nie ma przymusu zabierania głosu to jednak jest potrzebne sygnalizowanie tego poprzez krótki komunikat, poinformowanie o swojej niechęci czy innej niedyspozycji. Po omówieniu swoich doświadczeń, trosk czy problemów jest miejsce na zwroty kontrolowane przez terapeutę. Wszystko w profesjonalnej terapii kontroluje wykwalifikowany terapeuta. Pilnuje on, aby komunikaty do innych czyli tzw. zwroty nie wyszły poza terapeutyczny wydźwięk. Ma to bardzo korzystny wpływ na uczestników zajęć. Mogą dowiedzieć się w bezpieczny sposób jak są przeżywani przez innych, jakie doświadczenia wzbudzają. To niepowtarzalna w normalnym świecie okazja do zweryfikowania swoich reakcji, refleksji nad sobą, a w efekcie uzyskanie możliwości zmiany swojego zachowania. Znaczenie ma tu też pomoc terapeuty, który swoją wiedzą i doświadczeniem tak modyfikuje przebieg procesu samej grupy, aby każdy uczestnik dostał to na co jest gotowy. Dzięki fachowej wiedzy i odważnym interwencjom psychoterapeuta posuwa proces zmian w pozytywnym kierunku. Terapia pomaga w dużym stopniu nie tylko nauczyć się, jak nie pić, ale też jak żyć. To zagadnienie u większości pacjentów nie było oczywiste nawet przed uzależnieniem się.

W ruchu samopomocowym AA praca nad sobą jest najważniejszym elementem spotkań. W pracy uczestnicy opierają się o 12 kroków służących do refleksji i zmiany dotychczasowego życia. O ile nie wszyscy muszą być gotowi do aktywnej pracy na terapii, o tyle nie wszystkim może wystarczać wolne słuchanie i uczestnictwo w mitingach. Żaden sposób nie jest jedyny i żaden nie ma wyłączności. Każdy sposób, który prowadzi do zdrowia i satysfakcjonującego życia jest dobry. Nie ma uniwersalnego patentu na szczęście, więc jedni i drudzy mogą ze sobą współpracować i dzielić się nadzieją i doświadczeniem.

Napisane przez naszą specjalistkę mgr. Anna Prokop.

medica-logo-white

W Klinice Leczenia Uzależnień Zalesie zajmujemy się leczeniem alkoholizmu, uzależnienia od narkotyków oraz uzależnień behawioralnych (seksoholizm, nałogowy hazard).

Działamy lecząc stacjonarnie – terapia długoterminowa oraz terapia krótkoterminowa (detoks).

Specjalizujemy się w leczeniu uzależnień krzyżowych, oraz uzależnień z diagnozą zaburzeń psychicznych (zaburzenia osobowości, depresja, zaburzenia lękowe).

Wszelkie prawa zastrzeżone (c) 2016-2020 Gedeon Medica

Polityka prywatności | Regulamin konsultacji online | Obowiązek informacyjny